Segregacja odpadów – dlaczego jest taka ważna?

Segregowanie odpadów niegdyś uchodziło za fanaberię ekologów. Argumenty odnoszące się do dbałości o środowisko naturalne trafiały do nielicznych, a miejsca, gdzie odpady można było wyrzucać selektywnie były nieliczne. W wielu gospodarstwach domowych funkcjonował jeden kosz na wszystkie odpady, które potem zabierała śmieciarka, jako zmieszane odpady komunalne.


Od tego czasu zmieniły się nie tylko przepisy, ale też nastawienie ludzi. Bycie „eko” stało się modne, a jednym z przejawów ekologicznego stylu życia jest segregowanie odpadów. Po licznych nowelizacjach prawa pozbywanie się śmieci niesegregowanych stało się też odczuwalnie droższe, niż w przypadku, gdy oddajemy śmieci podzielone na odpowiednie frakcje.


Czemu w ogóle służy segregacja? Ułatwia ona zdecydowanie powrót odpadów, jako nowych produktów, inaczej mówiąc ich odzysk. Plastik, czy szkło z perspektywy życia człowieka praktycznie się nie rozkładają. Jeśli nie poddamy ich odzyskowi, będą zalegać na zwałowiskach dziesiątki, setki, a nawet tysiące lat. Tymczasem można z powodzeniem użyć ich powtórnie.


Owszem, nawet zmieszane odpady komunalne mogą posłużyć jako surowiec wtórny. Wystarczy, że trafią do sortowni. Jeśli jednak odpady nie są choćby wstępnie posegregowane, ich odzysk staje się trudny i kosztowny. Selektywna zbiórka odpadów czyni proces sortowania dużo szybszym, łatwiejszym i tańszym. A to ważne, gdyż wydzielenie poszczególnych rodzajów odpadów jest dopiero początkiem, w skomplikowanym procesie odzysku. A droga od odpadu do nowego produktu z niego powstałego musi się przecież opłacić, nie tylko w znaczeniu ograniczenia zużycia zasobów i ograniczenia ilości odpadów zalegających na wysypiskach, ale także ekonomicznie. Szczególnym problemem jest mieszanie surowców wtórnych z odpadami biodegradowalnymi. Powodują one zabrudzenie surowca i trudniejszy jego odzysk. Same odpady „bio”, odpowiednio zagospodarowane, mogą stać się żyzną glebą.


Segregując odpady pomagamy środowisku w dwojaki sposób: zmniejszamy ilość odpadów, kierowanych od składowania, które potem latami na ich zalegają, z drugiej ograniczamy użycie surowców naturalnych, gdyż raz pozyskany surowiec zaczyna krążyć w obiegu zamkniętym, zmieniając się cyklicznie z produktu w odpad i z odpadu w produkt.


Choć system selektywnej zbiórki i przetwarzania odpadów w dalszym ciągu daleki jest od ideału (sprawne jego zorganizowanie jest zadaniem bardzo trudnym) to zmierza w dobrym kierunku. Pamiętajmy, że jesteśmy pierwszym ogniwem długiego i skomplikowanego łańcucha gospodarki odpadami i w pierwszej kolejności to od nas zależy, jak efektywnie będzie on działał.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *